Protezy dawniej i dziś

proteza nogi Dawni ludzie tak jak i my obecnie mieli do czynienia z wieloma incydentami, wojnami i genetycznymi modyfikacjami i musieli oni nauczyć się doradzać sobie z tymi przeciwnościami. Musieli oni wynaleźć i stworzyć sobie jakieś protezy.

Okazem może być perski żołnierz, który odciął sobie części nogi, a następnie wymieniono ją drewnianą protezą. Naturalnie wraz z upływem czasu i wzrostem medycyny i nauki wymyślano nowsze, lepsze metody na amputację a także protezy kończyn.

Protezy najwięcej były nieodzowne dla kontuzjowanych żołnierzy a największe zapotrzebowanie na protezy istniało podczas wojny secesyjnej. W latach pierwszej i drugiej wojny światowej powstawały coraz więcej zawodowe protezy kończyn dolnych i górnych. Po wojnie odbywały się szeregi doświadczeń przeprowadzanych w zamiarze udoskonalania protez. Powstawały szczegółowe ośrodki pochłaniające się dociekaniami i robieniem protez.

Oczywiście studiowania ciągle odbywają się i mimo, że obecnie fabrykuje się wręcz znakomite protezy kończyn to ciągle są one udoskonalane. Proteza nogi, ręki czy ramienia w teraźniejszych czasach jest prawie tak mocna i funkcjonalna jak rzeczywista noga czy dłoń. Dodatkowo dla większego komfortu użytkowników protez sporą uwagę przywiązuje się do estetyki wytworzenia protez, bowiem im mniej widoczna tym świetniej odczuje się jej właściciel. Dzięki nim współcześnie osoby, którzy przeszli amputację mają bardzo uproszczone życie. Patrząc wstecz można zanotować jak bardzo się rozwijała i jak duże efekty odniosła medycyna wraz z upływem lat.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.